wydanie: 17.03.2022wydawnictwo: Vocatio
Dobry Pasterz zna swoje owce. Nazywa je po imieniu. Dla Niego każda
twarz jest inna, każda ma swoją historię. Ten Pasterz zna również ciebie
i twoje imię. I nigdy go nie zapomni. Oto twoje imię wyryte jest na
moich dłoniach (Iz 49,16 NPD). Niezła myśl, prawda? Twoje imię wyryte na
dłoni Boga. Twoje imię na Jego ustach. Pewnie już kiedyś widziałeś
swoje imię na jakimś specjalnym miejscu. Na nagrodzie, dyplomie lub
drzwiach z orzechowego drewna. Albo słyszałeś, jak je wymawia ktoś znany
– trener, sławna osobistość, nauczyciel. Ale czy przyszłoby ci do
głowy, że twoje imię jest umieszczone na dłoni Boga i na Jego ustach?
Czy to możliwe? A może twoje imię nigdy nie zostało uhonorowane. Może
nie przypominasz sobie, aby kiedykolwiek ktoś wymówił je z szacunkiem. W
takim razie będzie ci trudniej uwierzyć, że zna je Bóg. A jednak to
prawda. Ono jest wyryte na Jego dłoni. Wymawiane Jego ustami, szeptane
Jego wargami. Twoje imię. Nie tylko to, które nosisz, lecz również to
nowe, które On trzyma dla ciebie w zanadrzu. Nowe imię, które dopiero ci
nada...
Ta książka mówi o nadziei. Powinna dodać wam otuchy.
Przypuszczam, że każdemu się ona przyda, wszyscy jesteśmy przecież pełni
niepokoju. Złe wiadomości rozchodzą się szybciej niż dobre. Przybywa
problemów, a rozwiązań coraz mniej. Nie opuszcza nas troska. Jaka
przyszłość na tej planecie czeka nas i nasze dzieci? Na jaką przyszłość
możemy liczyć? Jesteśmy ostrożni. Ufność nie przychodzi nam już z taką
łatwością jak dawniej. Politycy kłamią. System zawiódł. Przedstawiciele
rządu chodzą na kompromisy. Współmałżonkowie oszukują. Rzeczywiście,
trudno jest komuś ufać. Nie chodzi o to, że nie chcemy. Po prostu musimy
uważać. Życie niekiedy wymyka się nam z rąk, dlatego od czasu do czasu
potrzebujemy przypomnienia. Nie kazania, ale przypomnienia.
Przypomnienia, że Bóg zna nasze imiona.
opis wydawcy